W15 forum

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Witamy na FORUM, mamy nadzieję, że z nami zostaniesz :)
Po zalogowaniu widać więcej :)
Odwiedź naszą stronę http://wojownicy15.pl

Autor Wątek: ORDYNACJE WYBORCZE  (Przeczytany 196 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Andrzej Jędrzejewski

  • W15 członkowie
  • ****
  • Reputacja: +0/-0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
ORDYNACJE WYBORCZE
« dnia: 22 Październik 2017, 21:02:25 »

Ordynacja preferencyjna


Przykładowa karta do głosowania w systemach ordynacji preferencyjnej (np. metodą Schulze'a): wyborca głosuje preferencyjnie, oznaczając wybranych kandydatów numerami: '1' obok najbardziej preferowanego kandydata, '2' obok następnego w kolejności preferencji, itd. Nieoznaczeni kandydaci stają się domyślnie uszeregowani według jednakowej, niższej preferencji od kogokolwiek oznaczonego. Istnieją ordynacje preferencyjne gdzie wymaga się od wyborcy zaznaczenia wszystkich kandydatów.
Ordynacja preferencyjna – proporcjonalny system wyborczy, w którym głos wyborcy oddawany jest z użyciem skali rangowej, a więc 'ważnościowego' uszeregowania obserwacji (czyli w tym przypadku kandydatów) według preferencji głosującego.

Przykładowo, jeden prosty formularz polega na oddawaniu głosu przez zaznaczenie preferencji numerami na kompletnym spisie wszystkich kandydatów biorących udział w wyborach na dane stanowisko lub stanowiska.

Wyborca szereguje zgłoszonych kandydatów według preferencji, np. oznaczając niektórych z nich, lub ich wszystkich, numerami: zaznaczając '1' obok najbardziej preferowanego kandydata, '2' obok następnego w kolejności preferencji, itd. Głosy przydzielane są poszczególnym kandydatom w proporcji do preferencji wyborców. Opisany powyżej sposób oddawania głosu preferencyjnego jest stosowany w jednomandatowych wyborach proporcjonalnego wyboru (Australia), lub wyborach wielomandatowych (np. w Irlandii), przeprowadzanych zgodnie z systemem Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej. Wprawdzie są to bardzo różne ordynacje wyborcze, to przeprowadzanie samego głosowanie uszeregowaniem listy numerkami jest w nich bardzo podobne. Dowolne, zupełnie inne metody oddawania głosu w proporcjonalnej ordynacji preferencyjnej są możliwe, np w wyniku aukcji. Sama forma oddawania głosu raczej nie określa specyfiki zastosowanej ordynacji preferencyjnej. Kto zostanie wybranym przy zastosowaniu tejże ordynacji zależy od jej matematycznych właściwości i stopnia proporcjonalności jej szczegółowych zasad.

Wyborcza ordynacja proporcjonalnego głosu alternatywnego[edytuj | edytuj kod]
To jednomandatowy system wyborów parlamentarnych z proporcjonalnym wyborem przedstawiciela okręgu, wykorzystujący ordynację preferencyjną. Jest to szczególny rodzaj jednomandatowej ordynacji stosowanej w Australii, a także w wyborach prezydenckich w Irlandii. Ordynacja ta może być scharakteryzowana jako jednomandatowy system głosu przechodniego. Jest zatem pochodną Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej. W systemie tym wyborca posługuje się skalą rangową. Dysponuje głosem rangowym, a zatem głosuje szeregując kandydatów na karcie według własnych preferencji (przeważnie numerycznie - 1, 2, 3, itp.). Następuje pierwsze przeliczenie głosów po którym odpada kandydat z najmniejszym poparciem, a jego głosy rozdziela się proporcjonalnie do preferencji wyborców (jego głosy trafiają do kandydata który otrzymał na tych kartach preferencję nr 2; następnie 3 itd.). Liczenie głosów jest powtarzane, aż w końcu wyłoniony zostaje najbardziej preferowany przez wszystkich głosujących obywateli zwycięzca. W tym jednomandatowym systemie proporcjonalny wybór następuje w jednej turze głosowania (ale kilku turach liczenia głosów) i lepiej oddawane są preferencje wyborcze obywateli niż w metodach większościowych (jak np. w odmianie westminsterskiej 'pierwszy na mecie' gdzie brakuje proporcjonalnego odzwierciedlenia opinii obywateli lub w jednomandatowym systemie francuskim gdzie zanika chęć udziału w wyborach wśród tych głosujących których kandydat nie przeszedł do kolejnej tury). Z drugiej strony jest to jednak system bardziej skomplikowany i mniej transparentny niż system 'pierwszy na mecie'. Tym niemniej wspierany jest przez wielu prominentnych polityków amerykańskich jak Howard Dean czy Ralph Nader jako alternatywę dla obecnie funkcjonującego systemu wyborczego w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii (proponowany obecnie przez Partię Liberalną). Specyfika procedury wyborczej w tym systemie faworyzuje polityków umiarkowanych, eliminując znanych kandydatów radykalnych, którzy przy dużym poparciu społecznym mają równocześnie wysoki poziom nieufności wśród pozostałych grup wyborców.

Ordynacja większościowa – system ordynacji wyborczej, w którym mandaty otrzymują kandydaci, bądź tylko jeden kandydat, który uzyskał określoną prawem większość głosów w danym okręgu wyborczym. Za typową ordynację większościową wielu politologów uważa system ordynacji wyborczej w jednomandatowych okręgach 'pierwszy na mecie', gdzie zwycięża tylko jeden kandydat.
Większościowa ordynacja wyborcza do niedawna przeciwstawiana była w naukach społecznych tzw. systemowi ordynacji proporcjonalnej. W praktyce jednak podział ten okazuje się nieprecyzyjny, gdyż obok wielomandatowej ordynacji proporcjonalnej (Rumunia, Belgia, Ukraina, Polska) występuje też wielomandatowa ordynacja większościowa (np. w Japonii do 1993 roku oraz w wyborach senackich w Polsce do 2010 roku gdy w okręgu wielomandatowym wygrywało kilku kandydatów, którzy zdobyli najwięcej głosów) lub proporcjonalny (poprzez głos przechodni) system jednomandatowy (Australia). Dlatego współcześni badacze społeczni preferują podział ordynacji ze względu na liczbę mandatów w okręgu (jedno lub wielomandatowa) – gdzie każda z nich może mieć charakter proporcjonalny lub większościowy[potrzebne źródło]. Jednomandatowa ordynacja większościowa typu 'pierwszy na mecie' stosowana jest w Polsce od 2011 r. w wyborach do Senatu[1]. O tym że głosowanie jest większościowe decyduje rezultat uwzględniający preferencje tylko jednej, najsilniejszej grupy wyborców, a nie wszystkich głosujących, którzy oddali głos skuteczny (a więc poprawnie wypełnili kartę do głosowania). System większościowy pojawia się zatem w przypadku zastosowania ordynacji 'pierwszy na mecie' w jednomandatowych okręgach, przy zastosowaniu tej samej zasady w okręgu wielomandatowym (w tym przypadku można więc mówić o typie 'dwóch/trzech/ lub czterech pierwszych na mecie'), oraz w jednomandatowych okręgach z głosowaniem w dwóch turach, gdzie do drugiej tury przechodzi dwóch najsilniejszych kandydatów z pierwszej tury (Francja).
Porównując system większościowy 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie' z systemem Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej łatwo zauważyć że jedyną różnicą między metodami wyborczymi, która decyduje o tym czy procedurę wyborczą należy uznać za proporcjonalną lub większościową jest występowanie lub też brak głosowania za pomocą skali rangowej z metodą redukcji najmniej istotnych obserwacji (najmniej pożądanych kandydatów). A zatem występowanie lub brak zastosowania "głosu przechodniego", który może występować zarówno w odmianie wielomandatowej (np. BRP) jak i w jednomandatowym wariancie (np. proporcjonalnym głosie alternatywnym), pozwala rozpoznać czy w typologii ordynacji wyborczych daną ordynację należy umieścić w kategorii ordynacji większościowych czy też proporcjonalnych. Wyjątkiem o którym należy pamiętać jest głosowanie na zamknięte listy partyjne z formułą d'Hondta lub Sainte-Laguë, gdzie proporcjonalność wyniku wyborów wobec preferencji wyborców uzyskiwana jest poprzez przydział mandatów parlamentarnych w proporcji do głosów oddanych na daną partie, a nie poprzez bezpośrednio proporcjonalne do preferencji wyborczych rozdzielanie głosów między kandydatów. Można więc powiedzieć że system zamkniętych list partyjnych jest kolektywną wielomandatową ordynacją proporcjonalną. Indywidualistyczne ordynacje proporcjonalne i większościowe (takie jak Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna, jednomandatowe 'pierwszy na mecie' lub alternatywnego głosu proporcjonalnego, bądź wielomandatowe 'dwóch/trzech/czterech na podium') wydają się lepiej odzwierciedlać duch demokracji, w której najistotniejszą rolę odgrywają prawa jednostki do niezależnego funkcjonowania w społeczeństwie, nie zaś prawa określonych organizacji skonstruowanych hierarchicznie do decydowania o jednostce.
Obszar, na którym przeprowadzane są wybory, dzielony jest na okręgi. Jeśli każdemu okręgowi wyborczemu przypada jeden mandat, wówczas zazwyczaj mówimy o jednomandatowych okręgach wyborczych w systemie First Past the Post czyli Pierwszy na Mecie. W danym okręgu wygrywa kandydat z największą liczbą głosów. System jednomandatowy stosowany jest m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, a także w Polsce, od 2011 r. w wyborach do Senatu oraz w wyborach samorządowych do rad gmin w gminach niebędących miastem na prawach powiatu[1]. Jednomandatowy system większościowy (w przeciwieństwie do Brytyjskiej Ordynacji Proporcjonalnej oraz metody zamkniętych list partyjnych), poprzez specyfikę zrzeszania się kandydatów do parlamentu, prowadzi zazwyczaj do powstania jedno lub najwyżej dwupartyjnych większości. W jednomandatowych okręgach z proporcjonalnym wyborem (Australia) częściej dochodzi do koalicji niż w jednomandatowych ordynacjach 'pierwszy na mecie'.
Jednomandatowa ordynacja większościowa zwykle wiąże się z wytworzeniem dwubiegunowej sceny politycznej poprzez mechanizm zwany przez politologów prawem Duvergera. Kandydaci zrzeszają się jeszcze przed wyborami – wymusza to fakt, iż w każdym okręgu wygrać może tylko jeden człowiek. Koncyliacyjny charakter rządów występuje w większym stopniu w australijskim systemie jednomandatowego okręgu z proporcjonalnym wyborem (ordynacją preferencyjną). W ordynacji jednomandatowej efekt porozumienia odmiennych środowisk obywatelskich jest wzmacniany w wypadku jednoturowości ('pierwszy na mecie'), tj. systemu bez dogrywki pomiędzy dwoma kandydatami z największą liczbą głosów (w przypadku gdy uzyskają jednakową liczbę głosów – o zwycięstwie decyduje losowanie).
Na charakter wyborów w większościowej ordynacji jednomandatowej zasadniczy wpływ ma rozmiar okręgu (pod względem populacji). Jeżeli jest on mały (jak w Wielkiej Brytanii – 646 okręgów), to wybory mają charakter lokalny. Następuje większy kontakt kandydata z wyborcą. Jeżeli okręgi są duże (jak w polskich wyborach do Senatu, gdzie wybiera się 100 senatorów), to wybory pod względem związku kandydata z regionem nie różnią się znacznie od wyborów ogólnokrajowych, np. prezydenckich.
Cechą charakterystyczną jednomandatowej ordynacji jest wybór pojedynczego kandydata (a nie jak w przypadku wielomandatowych ordynacji proporcjonalnych zamkniętych list wyborczych – wybór partii). Głosowanie jest więc zindywidualizowane a nie kolektywne.
Podział ordynacji[edytuj]
Ze względu na proporcjonalne odzwierciedlanie preferencji społecznych:
Proporcjonalne – wielomandatowy system zamkniętych list partyjnych, wielomandatowa Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna i jednomandatowy proporcjonalny głos alternatywny.
Nieproporcjonalne – jednomandatowe z metodą 'pierwszy na mecie', dwuturowe większości bezwzględnej, oraz wielomandatowe z metodą 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie'.
Ze względu na liczbę mandatów w okręgu:
Jednomandatowe okręgi wyborcze – Wielka Brytania (do Izby Gmin), Francja, Stany Zjednoczone, Indie, Kanada, Polska (od 2011 r. w wyborach do senatu oraz w wyborach samorządowych w miejscowościach do 20 tys. mieszkańców)
Wielomandatowe okręgi wyborcze – Irlandia (tzw. Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna czyli metoda Hare'a-Clarka)
Ze względu na sposób przydzielenia mandatu:
Jednoturowe – Wielka Brytania, Indie, Kanada, Stany Zjednoczone, Australia
Dwu- lub wieloturowe – Francja, Iran, Kuba
Alternatywnego głosu proporcjonalnego (ang. Alternative Vote; lub Proportional Single Seat Constituency) – Australia

« Ostatnia zmiana: 23 Październik 2017, 04:42:28 wysłana przez Lesław Płonka »
Zapisane

Andrzej Jędrzejewski

  • W15 członkowie
  • ****
  • Reputacja: +0/-0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
Odp: ORDYNACJE WYBORCZE
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Październik 2017, 21:07:41 »

Ordynacja większościowa – system ordynacji wyborczej, w którym mandaty otrzymują kandydaci, bądź tylko jeden kandydat, który uzyskał określoną prawem większość głosów w danym okręgu wyborczym. Za typową ordynację większościową wielu politologów uważa system ordynacji wyborczej w jednomandatowych okręgach 'pierwszy na mecie', gdzie zwycięża tylko jeden kandydat. Większościowa ordynacja wyborcza do niedawna przeciwstawiana była w naukach społecznych tzw. systemowi ordynacji proporcjonalnej. W praktyce jednak podział ten okazuje się nieprecyzyjny, gdyż obok wielomandatowej ordynacji proporcjonalnej (Rumunia, Belgia, Ukraina, Polska) występuje też wielomandatowa ordynacja większościowa (np. w Japonii do 1993 roku oraz w wyborach senackich w Polsce do 2010 roku gdy w okręgu wielomandatowym wygrywało kilku kandydatów, którzy zdobyli najwięcej głosów) lub proporcjonalny (poprzez głos przechodni) system jednomandatowy (Australia). Dlatego współcześni badacze społeczni preferują podział ordynacji ze względu na liczbę mandatów w okręgu (jedno lub wielomandatowa) – gdzie każda z nich może mieć charakter proporcjonalny lub większościowy. Jednomandatowa ordynacja większościowa typu 'pierwszy na mecie' stosowana jest w Polsce od 2011 r. w wyborach do Senatu[1]. O tym że głosowanie jest większościowe decyduje rezultat uwzględniający preferencje tylko jednej, najsilniejszej grupy wyborców, a nie wszystkich głosujących, którzy oddali głos skuteczny (a więc poprawnie wypełnili kartę do głosowania). System większościowy pojawia się zatem w przypadku zastosowania ordynacji 'pierwszy na mecie' w jednomandatowych okręgach, przy zastosowaniu tej samej zasady w okręgu wielomandatowym (w tym przypadku można więc mówić o typie 'dwóch/trzech/ lub czterech pierwszych na mecie'), oraz w jednomandatowych okręgach z głosowaniem w dwóch turach, gdzie do drugiej tury przechodzi dwóch najsilniejszych kandydatów z pierwszej tury (Francja).

Porównując system większościowy 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie' z systemem Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej łatwo zauważyć że jedyną różnicą między metodami wyborczymi, która decyduje o tym czy procedurę wyborczą należy uznać za proporcjonalną lub większościową jest występowanie lub też brak głosowania za pomocą skali rangowej z metodą redukcji najmniej istotnych obserwacji (najmniej pożądanych kandydatów). A zatem występowanie lub brak zastosowania "głosu przechodniego", który może występować zarówno w odmianie wielomandatowej (np. BRP) jak i w jednomandatowym wariancie (np. proporcjonalnym głosie alternatywnym), pozwala rozpoznać czy w typologii ordynacji wyborczych daną ordynację należy umieścić w kategorii ordynacji większościowych czy też proporcjonalnych. Wyjątkiem o którym należy pamiętać jest głosowanie na zamknięte listy partyjne z formułą d'Hondta lub Sainte-Laguë, gdzie proporcjonalność wyniku wyborów wobec preferencji wyborców uzyskiwana jest poprzez przydział mandatów parlamentarnych w proporcji do głosów oddanych na daną partie, a nie poprzez bezpośrednio proporcjonalne do preferencji wyborczych rozdzielanie głosów między kandydatów. Można więc powiedzieć że system zamkniętych list partyjnych jest kolektywną wielomandatową ordynacją proporcjonalną. Indywidualistyczne ordynacje proporcjonalne i większościowe (takie jak Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna, jednomandatowe 'pierwszy na mecie' lub alternatywnego głosu proporcjonalnego, bądź wielomandatowe 'dwóch/trzech/czterech na podium') wydają się lepiej odzwierciedlać duch demokracji, w której najistotniejszą rolę odgrywają prawa jednostki do niezależnego funkcjonowania w społeczeństwie, nie zaś prawa określonych organizacji skonstruowanych hierarchicznie do decydowania o jednostce.

Charakterystyka

Obszar, na którym przeprowadzane są wybory, dzielony jest na okręgi. Jeśli każdemu okręgowi wyborczemu przypada jeden mandat, wówczas zazwyczaj mówimy o jednomandatowych okręgach wyborczych w systemie First Past the Post czyli Pierwszy na Mecie. W danym okręgu wygrywa kandydat z największą liczbą głosów. System jednomandatowy stosowany jest m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, a także w Polsce, od 2011 r. w wyborach do Senatu oraz w wyborach samorządowych do rad gmin w gminach niebędących miastem na prawach powiatu[1]. Jednomandatowy system większościowy (w przeciwieństwie do Brytyjskiej Ordynacji Proporcjonalnej oraz metody zamkniętych list partyjnych), poprzez specyfikę zrzeszania się kandydatów do parlamentu, prowadzi zazwyczaj do powstania jedno lub najwyżej dwupartyjnych większości. W jednomandatowych okręgach z proporcjonalnym wyborem (Australia) częściej dochodzi do koalicji niż w jednomandatowych ordynacjach 'pierwszy na mecie'.

Jednomandatowa ordynacja większościowa zwykle wiąże się z wytworzeniem dwubiegunowej sceny politycznej poprzez mechanizm zwany przez politologów prawem Duvergera. Kandydaci zrzeszają się jeszcze przed wyborami – wymusza to fakt, iż w każdym okręgu wygrać może tylko jeden człowiek. Koncyliacyjny charakter rządów występuje w większym stopniu w australijskim systemie jednomandatowego okręgu z proporcjonalnym wyborem (ordynacją preferencyjną). W ordynacji jednomandatowej efekt porozumienia odmiennych środowisk obywatelskich jest wzmacniany w wypadku jednoturowości ('pierwszy na mecie'), tj. systemu bez dogrywki pomiędzy dwoma kandydatami z największą liczbą głosów (w przypadku gdy uzyskają jednakową liczbę głosów – o zwycięstwie decyduje losowanie).

Na charakter wyborów w większościowej ordynacji jednomandatowej zasadniczy wpływ ma rozmiar okręgu (pod względem populacji). Jeżeli jest on mały (jak w Wielkiej Brytanii – 646 okręgów), to wybory mają charakter lokalny. Następuje większy kontakt kandydata z wyborcą. Jeżeli okręgi są duże (jak w polskich wyborach do Senatu, gdzie wybiera się 100 senatorów), to wybory pod względem związku kandydata z regionem nie różnią się znacznie od wyborów ogólnokrajowych, np. prezydenckich.

Cechą charakterystyczną jednomandatowej ordynacji jest wybór pojedynczego kandydata (a nie jak w przypadku wielomandatowych ordynacji proporcjonalnych zamkniętych list wyborczych – wybór partii). Głosowanie jest więc zindywidualizowane a nie kolektywne.
Podział ordynacji

    Ze względu na proporcjonalne odzwierciedlanie preferencji społecznych:
        Proporcjonalne – wielomandatowy system zamkniętych list partyjnych, wielomandatowa Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna i jednomandatowy proporcjonalny głos alternatywny.
        Nieproporcjonalne – jednomandatowe z metodą 'pierwszy na mecie', dwuturowe większości bezwzględnej, oraz wielomandatowe z metodą 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie'.
    Ze względu na liczbę mandatów w okręgu:
        Jednomandatowe okręgi wyborcze – Wielka Brytania (do Izby Gmin), Francja, Stany Zjednoczone, Indie, Kanada, Polska (od 2011 r. w wyborach do senatu oraz w wyborach samorządowych w miejscowościach do 20 tys. mieszkańców)
        Wielomandatowe okręgi wyborcze – Irlandia (tzw. Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna czyli metoda Hare'a-Clarka)
    Ze względu na sposób przydzielenia mandatu:
        Jednoturowe – Wielka Brytania, Indie, Kanada, Stany Zjednoczone, Australia
        Dwu- lub wieloturowe – Francja, Iran, Kuba
        Alternatywnego głosu proporcjonalnego (ang. Alternative Vote; lub Proportional Single Seat Constituency) – Australia

Cechy ordynacji większościowej

    wiadomo kto reprezentuje dany okręg wyborczy
    umożliwia wybór pomiędzy ludźmi i ocenianie dokonań indywidualnych kandydatów, choć w praktyce nie ma to większego wpływu na wynik wyborów
    podtrzymuje powiązanie reprezentanta z jego wyborcami – mogą go wybrać ponownie, odrzucić w trakcie jego kadencji
    daje szansę na wybór popularnym niezależnym kandydatom, zwiększa niezależność kandydatów od kierownictwa partii
    dwubiegunowość systemu – grupowanie głosów wokół 2 najpopularniejszych kandydatów lub opcji (w zależności od poglądów dwubiegunowość można też uznać za wadę)
    korzystnie wpływa na tworzenie się klarownej większości w parlamencie, dzięki czemu utrzymuje się spójna podstawa dla rady ministrów
    pozbawia partie skrajne i populistyczne wpływu na władzę (dzięki stabilnej większości – mali koalicjanci nie mają na nią wpływu)
    opozycja w parlamencie jest z reguły silna i konkretna
    wspiera 'ogólnoświatopoglądowe' partie kosztem partii jednego 'tematu'
    zazwyczaj są proste i łatwe do zrozumienia (ale są wyjątki, np. system alternatywnego głosu)
    prowadzi ona do zjawiska tzw. "głosów straconych" (oddanych na mniej popularne opcje; zwycięzca bierze wszystko)
    wymuszenie głosowania na najpopularniejsze opcje jako jedynej racjonalnej możliwości – problem ten można zminimalizować stosując wieloturowe wybory lub system głosu alternatywnego (można bez obaw o nieważność głosu dać najwyższe preferencje kandydatowi najbardziej lubianemu, a nie temu, który ma największe szanse wygrać)
    w praktyce istnieje wzmocniona tendencja do głosowania partyjnego, rzadko udaje się w tym systemie zwyciężyć kandydatom niezależnym
    dwubiegunowość systemu – wyklucza mniejszości światopoglądowe i etniczne (chyba że są mocno skoncentrowane w jednym regionie wyborczym)
    wspiera politykę 'etniczną' w krajach np. afrykańskich
    w większym stopniu wykluczają kobiety z parlamentu
    'regionalizacja poparcia' – pewne regiony w kraju stają się ostoją jednej opcji politycznej (np. Demokrata mieszkający w Utah nie ma szans posiadania własnego posła, gdyż region jest ostoją Republikanów; głosowanie w tym regionie staje się formalnością).
    system nie zawsze odzwierciedla spadek zaufania opinii publicznej do polityków (por. wybory w Wielkiej Brytanii z 2005 roku) – w systemie alternatywnego głosu ten problem jest minimalizowany
    łatwość manipulacji obszarem okręgów w celu 'wykreowania' korzystniejszych okręgów dla partii rządzącej (a nieraz nawet na zasadzie porozumienia między głównymi partiami) (patrz: Gerrymandering)
    bardzo ciężko jest odsunąć partie systemu dwubiegunowego od władzy, przez co dochodzi do wyboru typu 'mniejsze zło' – poczucie obywateli, że ich głos jest nieważny, jest wzmocnione, przez co notuje się z reguły niższą frekwencję wyborczą niż w systemach proporcjonalnych

Zapisane

Andrzej Jędrzejewski

  • W15 członkowie
  • ****
  • Reputacja: +0/-0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
Odp: ORDYNACJE WYBORCZE
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Październik 2017, 21:09:12 »

System alternatywnego głosu.

Ordynacja większościowa – system ordynacji wyborczej, w którym mandaty otrzymują kandydaci, bądź tylko jeden kandydat, który uzyskał określoną prawem większość głosów w danym okręgu wyborczym. Za typową ordynację większościową wielu politologów uważa system ordynacji wyborczej w jednomandatowych okręgach 'pierwszy na mecie', gdzie zwycięża tylko jeden kandydat. Większościowa ordynacja wyborcza do niedawna przeciwstawiana była w naukach społecznych tzw. systemowi ordynacji proporcjonalnej. W praktyce jednak podział ten okazuje się nieprecyzyjny, gdyż obok wielomandatowej ordynacji proporcjonalnej (Rumunia, Belgia, Ukraina, Polska) występuje też wielomandatowa ordynacja większościowa (np. w Japonii do 1993 roku oraz w wyborach senackich w Polsce do 2010 roku gdy w okręgu wielomandatowym wygrywało kilku kandydatów, którzy zdobyli najwięcej głosów) lub proporcjonalny (poprzez głos przechodni) system jednomandatowy (Australia). Dlatego współcześni badacze społeczni preferują podział ordynacji ze względu na liczbę mandatów w okręgu (jedno lub wielomandatowa) – gdzie każda z nich może mieć charakter proporcjonalny lub większościowy. Jednomandatowa ordynacja większościowa typu 'pierwszy na mecie' stosowana jest w Polsce od 2011 r. w wyborach do Senatu[1]. O tym że głosowanie jest większościowe decyduje rezultat uwzględniający preferencje tylko jednej, najsilniejszej grupy wyborców, a nie wszystkich głosujących, którzy oddali głos skuteczny (a więc poprawnie wypełnili kartę do głosowania). System większościowy pojawia się zatem w przypadku zastosowania ordynacji 'pierwszy na mecie' w jednomandatowych okręgach, przy zastosowaniu tej samej zasady w okręgu wielomandatowym (w tym przypadku można więc mówić o typie 'dwóch/trzech/ lub czterech pierwszych na mecie'), oraz w jednomandatowych okręgach z głosowaniem w dwóch turach, gdzie do drugiej tury przechodzi dwóch najsilniejszych kandydatów z pierwszej tury (Francja).

Porównując system większościowy 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie' z systemem Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej łatwo zauważyć że jedyną różnicą między metodami wyborczymi, która decyduje o tym czy procedurę wyborczą należy uznać za proporcjonalną lub większościową jest występowanie lub też brak głosowania za pomocą skali rangowej z metodą redukcji najmniej istotnych obserwacji (najmniej pożądanych kandydatów). A zatem występowanie lub brak zastosowania "głosu przechodniego", który może występować zarówno w odmianie wielomandatowej (np. BRP) jak i w jednomandatowym wariancie (np. proporcjonalnym głosie alternatywnym), pozwala rozpoznać czy w typologii ordynacji wyborczych daną ordynację należy umieścić w kategorii ordynacji większościowych czy też proporcjonalnych. Wyjątkiem o którym należy pamiętać jest głosowanie na zamknięte listy partyjne z formułą d'Hondta lub Sainte-Laguë, gdzie proporcjonalność wyniku wyborów wobec preferencji wyborców uzyskiwana jest poprzez przydział mandatów parlamentarnych w proporcji do głosów oddanych na daną partie, a nie poprzez bezpośrednio proporcjonalne do preferencji wyborczych rozdzielanie głosów między kandydatów. Można więc powiedzieć że system zamkniętych list partyjnych jest kolektywną wielomandatową ordynacją proporcjonalną. Indywidualistyczne ordynacje proporcjonalne i większościowe (takie jak Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna, jednomandatowe 'pierwszy na mecie' lub alternatywnego głosu proporcjonalnego, bądź wielomandatowe 'dwóch/trzech/czterech na podium') wydają się lepiej odzwierciedlać duch demokracji, w której najistotniejszą rolę odgrywają prawa jednostki do niezależnego funkcjonowania w społeczeństwie, nie zaś prawa określonych organizacji skonstruowanych hierarchicznie do decydowania o jednostce.

Charakterystyka

Obszar, na którym przeprowadzane są wybory, dzielony jest na okręgi. Jeśli każdemu okręgowi wyborczemu przypada jeden mandat, wówczas zazwyczaj mówimy o jednomandatowych okręgach wyborczych w systemie First Past the Post czyli Pierwszy na Mecie. W danym okręgu wygrywa kandydat z największą liczbą głosów. System jednomandatowy stosowany jest m.in. w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, a także w Polsce, od 2011 r. w wyborach do Senatu oraz w wyborach samorządowych do rad gmin w gminach niebędących miastem na prawach powiatu[1]. Jednomandatowy system większościowy (w przeciwieństwie do Brytyjskiej Ordynacji Proporcjonalnej oraz metody zamkniętych list partyjnych), poprzez specyfikę zrzeszania się kandydatów do parlamentu, prowadzi zazwyczaj do powstania jedno lub najwyżej dwupartyjnych większości. W jednomandatowych okręgach z proporcjonalnym wyborem (Australia) częściej dochodzi do koalicji niż w jednomandatowych ordynacjach 'pierwszy na mecie'.

Jednomandatowa ordynacja większościowa zwykle wiąże się z wytworzeniem dwubiegunowej sceny politycznej poprzez mechanizm zwany przez politologów prawem Duvergera. Kandydaci zrzeszają się jeszcze przed wyborami – wymusza to fakt, iż w każdym okręgu wygrać może tylko jeden człowiek. Koncyliacyjny charakter rządów występuje w większym stopniu w australijskim systemie jednomandatowego okręgu z proporcjonalnym wyborem (ordynacją preferencyjną). W ordynacji jednomandatowej efekt porozumienia odmiennych środowisk obywatelskich jest wzmacniany w wypadku jednoturowości ('pierwszy na mecie'), tj. systemu bez dogrywki pomiędzy dwoma kandydatami z największą liczbą głosów (w przypadku gdy uzyskają jednakową liczbę głosów – o zwycięstwie decyduje losowanie).

Na charakter wyborów w większościowej ordynacji jednomandatowej zasadniczy wpływ ma rozmiar okręgu (pod względem populacji). Jeżeli jest on mały (jak w Wielkiej Brytanii – 646 okręgów), to wybory mają charakter lokalny. Następuje większy kontakt kandydata z wyborcą. Jeżeli okręgi są duże (jak w polskich wyborach do Senatu, gdzie wybiera się 100 senatorów), to wybory pod względem związku kandydata z regionem nie różnią się znacznie od wyborów ogólnokrajowych, np. prezydenckich.

Cechą charakterystyczną jednomandatowej ordynacji jest wybór pojedynczego kandydata (a nie jak w przypadku wielomandatowych ordynacji proporcjonalnych zamkniętych list wyborczych – wybór partii). Głosowanie jest więc zindywidualizowane a nie kolektywne.
Podział ordynacji

    Ze względu na proporcjonalne odzwierciedlanie preferencji społecznych:
        Proporcjonalne – wielomandatowy system zamkniętych list partyjnych, wielomandatowa Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna i jednomandatowy proporcjonalny głos alternatywny.
        Nieproporcjonalne – jednomandatowe z metodą 'pierwszy na mecie', dwuturowe większości bezwzględnej, oraz wielomandatowe z metodą 'dwóch/trzech/czterech pierwszych na mecie'.
    Ze względu na liczbę mandatów w okręgu:
        Jednomandatowe okręgi wyborcze – Wielka Brytania (do Izby Gmin), Francja, Stany Zjednoczone, Indie, Kanada, Polska (od 2011 r. w wyborach do senatu oraz w wyborach samorządowych w miejscowościach do 20 tys. mieszkańców)
        Wielomandatowe okręgi wyborcze – Irlandia (tzw. Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna czyli metoda Hare'a-Clarka)
    Ze względu na sposób przydzielenia mandatu:
        Jednoturowe – Wielka Brytania, Indie, Kanada, Stany Zjednoczone, Australia
        Dwu- lub wieloturowe – Francja, Iran, Kuba
        Alternatywnego głosu proporcjonalnego (ang. Alternative Vote; lub Proportional Single Seat Constituency) – Australia

Cechy ordynacji większościowej
1.wiadomo kto reprezentuje dany okręg wyborczy
2.umożliwia wybór pomiędzy ludźmi i ocenianie dokonań indywidualnych kandydatów, choć w praktyce nie ma to większego wpływu na wynik wyborów
3.podtrzymuje powiązanie reprezentanta z jego wyborcami – mogą go wybrać ponownie, odrzucić w trakcie jego kadencji
4.daje szansę na wybór popularnym niezależnym kandydatom, zwiększa niezależność kandydatów od kierownictwa partii
5.dwubiegunowość systemu – grupowanie głosów wokół 2 najpopularniejszych kandydatów lub opcji (w zależności od poglądów dwubiegunowość można też uznać za wadę)
6.korzystnie wpływa na tworzenie się klarownej większości w parlamencie, dzięki czemu utrzymuje się spójna podstawa dla rady ministrów
7.pozbawia partie skrajne i populistyczne wpływu na władzę (dzięki stabilnej większości – mali koalicjanci nie mają na nią wpływu)
8. opozycja w parlamencie jest z reguły silna i konkretna
9. wspiera 'ogólnoświatopoglądowe' partie kosztem partii jednego 'tematu' zazwyczaj są proste i łatwe do zrozumienia (ale są wyjątki, np. system alternatywnego głosu)
10.prowadzi ona do zjawiska tzw. "głosów straconych" (oddanych na mniej popularne opcje; zwycięzca bierze wszystko)
 11.wymuszenie głosowania na najpopularniejsze opcje jako jedynej racjonalnej możliwości – problem ten można zminimalizować stosując wieloturowe wybory lub system głosu alternatywnego (można bez obaw o nieważność głosu dać najwyższe preferencje kandydatowi najbardziej lubianemu, a nie temu, który ma największe szanse wygrać) w praktyce istnieje wzmocniona tendencja do głosowania partyjnego, rzadko udaje się w tym systemie zwyciężyć kandydatom niezależnym
 12.dwubiegunowość systemu – wyklucza mniejszości światopoglądowe i etniczne (chyba że są mocno skoncentrowane w jednym regionie wyborczym)
 13. wspiera politykę 'etniczną' w krajach np. afrykańskich
 14.w większym stopniu wykluczają kobiety z parlamentu
 15. 'regionalizacja poparcia' – pewne regiony w kraju stają się ostoją jednej opcji politycznej (np. Demokrata mieszkający w Utah nie ma szans posiadania własnego posła, gdyż region jest ostoją Republikanów; głosowanie w tym regionie staje się formalnością).
 16. system nie zawsze odzwierciedla spadek zaufania opinii publicznej do polityków (por. wybory w Wielkiej Brytanii z 2005 roku) – w systemie alternatywnego głosu ten problem jest minimalizowany
17.  łatwość manipulacji obszarem okręgów w celu 'wykreowania' korzystniejszych okręgów dla partii rządzącej (a nieraz nawet na zasadzie porozumienia między głównymi partiami) (patrz: Gerrymandering)
 18.bardzo ciężko jest odsunąć partie systemu dwubiegunowego od władzy, przez co dochodzi do wyboru typu 'mniejsze zło' – poczucie obywateli, że ich głos jest nieważny, jest wzmocnione, przez co notuje się z reguły niższą frekwencję wyborczą niż w systemach proporcjonalnych

System pojedynczego głosu przechodniego czyli Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej (PGP tzw. STV od Single Transferable Vote lub BPR od British Proportional Representation) – to jeden z proporcjonalnych systemów wyborczych. W istocie jest to najstarsza ordynacja proporcjonalna po raz pierwszy opracowana przez Thomasa Wrighta Hilla w 1819 roku. W 1840 roku wykorzystano ją w wyborach samorządu miasta Adelaide, a następnie w wyborach parlamentu Duńskiego. Wykorzystywana jest w wyborach w Irlandii Północnej, Irlandii oraz samorządowych wyborach w Australii, Stanach Zjednoczonych i w australijskich wyborach senackich. Jest to proporcjonalna metoda wyłaniania reprezentantów parlamentarnych w której proporcjonalność uzyskana jest nie za pomocą list partyjnych ale poprzez indywidualne głosowanie (na osobę) z użyciem skali rangowej (ranking). Stosowana jest więc ordynacja preferencyjna, czyli taka w której wyborca głosuje poprzez wskazanie swojej preferencji wobec każdego kandydata, szeregując wszystkich potencjalnych przedstawicieli okręgu od najbardziej do najmniej pożądanego. Wynik odzwierciedla więc wszystkie preferencje wszystkich wyborców, którzy oddali głos skuteczny (ważny). W ten sposób spełniony zostaje warunek proporcjonalności. Podobnym systemem jest jednomandatowa metoda proporcjonalnego głosu alternatywnego stosowana w Australii, z tą różnicą że w przypadku Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej (wykorzystywanej np. w izbie niższej parlamentu irlandzkiego), wybory odbywają się w wielomandatowych okręgach wyborczych. Ze względu rozprzestrzeniania się tej ordynacji wyborczej w krajach byłego Imperium Brytyjskiego, w większości z nich znana jest jako Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna (British Proportional Representation), zaś w Australii jako metoda Hare'a-Clarka. Uznawana jest przez niektórych politologów za bardziej korzystny system wyborczy od ordynacji list z formułą d'Hondta lub Sainte-Lague'a, z uwagi na redukcję do minimum ilości utraconych głosów w wyborach. Wydaje się też dostarczać bardziej demokratycznych wyników wyborów w porównaniu do zamkniętych list partyjnych, ponieważ uniezależnia kandydatów od kierownictw partyjnych (ze względu na brak list, a więc i zobowiązań hierarchicznych wobec gron partyjnych; zobowiązania kandydata wobec wyborców w okręgu są więc silniejsze od zobowiązań wewnątrzpartyjnych). Nowszy proporcjonalny, preferencyjny system, z identycznym oddawaniem głosu, to nowa metoda Schulzego z 1997, która jak dotąd nie została wykorzystana w wyborach parlamentarnych.


Charakterystyka

W systemie tym głosuje się analogicznie jak w jednomandatowej ordynacji z proporcjonalnym głosem alternatywnym (określając jako wyborca swoje preferencje wyborcze wobec wszystkich kandydatów w danym okręgu). W przeciwieństwie do proporcjonalnego głosu alternatywnego, efektem proporcjonalnego rozdzielania głosów oddanych za pomocą skali rangowej wybiera się zwykle od 2 do 7 reprezentantów w jednym okręgu. Zwycięzców określa się na podstawie ustalonego progu wyborczego. W przypadku 2 mandatowego okręgu jest to ok. 40%, w przypadku 3 mandatów: 30% itd. Wyborca oddaje więc tzw. głos preferencyjny, oznaczając wybranych kandydatów numerami (zaznaczając '1' obok najbardziej preferowanego kandydata, '2' obok następnego w kolejności preferencji, itd.).

Procedurę ustalania wyniku może zobrazować następujący przykład. W okręgu wielomandatowym (a więc takim w którym dostępne są np. trzy mandaty) po głosowaniu następuje przeliczenie głosów. Okazuje się że żaden z kandydatów nie przekroczył progu wyborczego (np. 30%). W tej sytuacji, z dalszej procedury eliminuje się najsłabszego kandydata, a oddane na niego głosy rozdzielone zostają na pozostałych kandydatów, w proporcji do preferencji wyborczej (karty do głosowania, na których wyborcy wskazali wyeliminowanego kandydata jako nr '1', trafiają do tych kandydatów którzy zostali na nich oznaczeni numerem '2'). Następuje ponowne przeliczenie głosów. Tym razem okazuje się że dwóch kandydatów przekracza próg wyborczy (30%). Ci kandydaci otrzymują więc mandat, po czym znowu rozdzielone zostają głosy najsłabszego kandydata i ponowione zostaje przeliczenie w celu wyłonienia trzeciego zwycięzcy. Zatem pojedynczy głos przechodni czyli metoda Hare'a-Clarka lub inaczej Brytyjska Reprezentacja Proporcjonalna, to proporcjonalna wielomandatowa ordynacja wyborcza, w której proporcjonalność zapewnia głosowanie z zastosowaniem skali rangowej, a nie głosowanie z użyciem zamkniętych list partyjnych.

Podsumowując, w Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej głos oddawany jest na osobę (a nie na partię), a z danego okręgu do parlamentu dostaje się kilku kandydatów. Według entuzjastów tego rozwiązania wyniki bardzo trafnie i proporcjonalnie oddają rzeczywiste preferencje wyborcze ludności (o tym kto ma zwyciężyć decydują grupy mniejszościowe a zatem wyłoniona reprezentacja odzwierciedla preferencje tych grup). System ten posiada większość zalet typowej metody zamkniętych list partyjnych i ordynacji większościowej, likwidując przy okazji największe ich wady (np. istnieje silna więź między regionem i przedstawicielem regionu). Wadą tego systemu jest wysoki poziom komplikacji procedury wyborczej (kilka tur przeliczania głosów co spowodowane jest zastosowaniem skali rangowej, co jednak też gwarantuje większą bezpośrednią proporcjonalność wyniku wyborów do preferencji wyborczych w porównaniu do głosowania na partie).

Inną nazwą oddawania głosu rangowego jest głosowanie w ordynacji preferencyjnej. Podobnym systemem, z identycznym oddawaniem głosu, aczkolwiek posiadającym odmienne właściwości matematyczne, jest nowa metoda Schulzego (1997). Faworyzują ją niektóre organizacje międzynarodowe i naukowe. Nie została jednak jak dotąd wykorzystana w wyborach parlamentarnych.
Historia

Ten system głosowania zaproponowany został w 1821 przez Thomasa Wrighta Hilla. Po raz pierwszy został użyty w 1856 w Danii.
Stosowanie (państwa i regiony)
Australia

Wybory do obu izb parlamentu odbywają się przy użyciu proporcjonalnych ordynacji preferencyjnych – ordynacja oparta na jednomandatowym Proporcjonalnym Głosie Alternatywnym obowiązuje w wyborach do Izby Reprezentantów, natomiast wybory do Senatu odbywają się wedle wielomandatowej ordynacji Pojedynczego Głosu Przechodniego (czyli metodzie proporcjonalnej Hare'a-Clarka lub inaczej Brytyjskiej Reprezentacji Proporcjonalnej).
Irlandia

Używany we wszystkich wyborach, aczkolwiek w wyborach prezydenckich wybiera się tylko jednego kandydata.
Kanada

Wielokrotnie w historii parlamentaryzmu Kanadyjskiego stosowano system PGP. 12 maja 2009 odbędzie się referendum dla prowincji Kolumbia Brytyjska, w którym Kanadyjczycy zdecydują, czy PGP będzie obowiązującym systemem wyborczym.
Malta

Zmodyfikowany PGP jest używany w wyborach do Izby Reprezentantów.
Nowa Zelandia

Wprowadzony w październiku 2004 dla niektórych wyborów.
Wielka Brytania

Wybory w Irlandii Północnej.
Organizacje pozarządowe

Wiele organizacji pozarządowych (partie polityczne, związki zawodowe, przedsiębiorstwa), szczególnie Australijskich oraz większość szkół wyższych w Stanach Zjednoczonych Ameryki (np. Harvard, Princeton) wykorzystuje PGP.



Zapisane

Andrzej Jędrzejewski

  • W15 członkowie
  • ****
  • Reputacja: +0/-0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
Odp: ORDYNACJE WYBORCZE
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Październik 2017, 21:09:32 »

Metoda Schulzego - sposób na niezdecydowanych wyborców

dodany 2 lata 5 mies. temu przez Marness z pl.wikipedia.org

Masz 2 lub więcej ulubionych kandydatów? Nie wiesz na kogo zagłosować? Tego problemu by nie było w głosowaniu metodą schulzego - musiałbyś jedynie uszeregować polityków od tych których najbardziej popierasz do tych których nie darzysz poparciem.
Metoda Schulzego (ang.: Schulze method, Schwartz Sequential Dropping (SSD), Cloneproof Schwartz Sequential Dropping (CSSD), Beatpath Method, Beatpath Winner, Path Voting, Path Winner) – metoda wyborcza, czyli oddawania i liczenia głosów, stworzona w 1997 przez Markusa Schulzego w celu wybierania jednego zwycięzcy w głosowaniu preferencyjnym.

Głosowanie odbywa się przez wpisanie liczby przy każdym kandydacie. Wyborca oddaje głos, oznaczając wybranych kandydatów numerami: zaznaczając '1' obok najbardziej preferowanego kandydata, '2' obok następnego w kolejności preferencji, itd.

Metoda ta może zostać użyta także w celu wyłonienia listy zwycięzców.

Jeżeli w zestawieniach kandydatów parami, w wyniku tych zestawień jeden z nich jest preferowany, metoda Schulzego gwarantuje, że ten kandydat wygra wybory. Dzięki tej właściwości metoda Schulzego z racji definicji jest metodą Condorceta[1].

Jako pierwszy metody wyłaniania zwycięzcy wyborczego na zasadzie oddawania głosu jako uszeregowanych preferencji opracował już w XVIII wieku francuski matematyk Jean Condorcet. Rajmund Lullus, filozof średniowiecza z Majorki, zaproponował podobne metody[2] już w XIII wieku, przy czym swoje obliczenia wykonywał iteratywnie (parami, po kolei), budując przy tym maszyny logiczne. Z kolei ok. r. 1670 niemiecki matematyk Gottfried Leibniz zastosował metody Lullusa do liczenia, nadając im nazwę ars combinatorica, tworząc przy okazji rodzaj kodu binarnego. Z tego powodu Lull jest dziś uważany za ojca informatyki, a w jego metodach ustalono zapożyczenia z matematyki afrykańskiej[3][4].

Metoda Schulzego stała się najbardziej rozpowszechnioną metodą Condorceta. Obecnie jest ona używana przez szereg organizacji, w tym: Wikimedia, Debian, Gentoo i Software in the Public Interest.

Szereg rozmaitych strategii heurystycznych zostało zaproponowanych przez informatyków w celu sprawnego obliczenia wyniku wyborów zgodnie z metodą Schulzego. Najważniejsze z nich to tzw. ścieżkowa (ang. path heuristic) i zbioru Schwartza (ang. Schwartz set heuristic), opisane poniżej. Wszystkie strategie stosujące heurystykę obliczają tego samego zwycięzcę i różnią się od siebie tylko detalami algorytmu.

JOW systemu FPTP czy systemu AV
Tweet

 

O co walczymy ? Demokracja polega na podzieleniu władzy w ten sposób, że nie jest skupiona w jednej ręce (znaczy w jednej osobie)

- władza stanowiąca

- władza wykonawcza

- sądownictwo.

Demokracja polega na wypowiadaniu się przez samo społeczeństwo o swoich prawach.

Innym zagadnieniem jest ustanowienie osób kompetentnych do wypowiadania się w imieniu całości społeczeństwa. Pierwotna reforma przeprowadzona przez Solona zakładała, że do wypowiadania się o sprawach państwa-miasta mają osoby urodzone w Atenach, nie będące niewolnikami, to prawo przysługiwało mężczyznom w wieku powyżej określonej liczby lat.

Przez wieki przyjmowano różne zasady wyłaniania osób uprawnionych do wypowiadania się w imieniu państwa i ostatecznie przyjęto zasadę, że z uwagi na trudność w jednoczesnym spotkaniu wszystkich obywateli – całe grupy społeczne przyślą swoich pełnomocników a ich ustalenia będązobowiązujące dla cełego społeczeństwa.
Zapisane

Andrzej Jędrzejewski

  • W15 członkowie
  • ****
  • Reputacja: +0/-0
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
Odp: ORDYNACJE WYBORCZE
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Październik 2017, 21:13:09 »

Ordynacja wyborcza z okresu II RP


Prawa wyborcze do sejmu:

Czynnemu i biernemu prawu wyborczemu zostały poświęcone rozdziały drugi i trzeci. Cenzus wieku został poniesiony w obu prawach i wynosił w przypadku czynnego 24 lata, biernego – 30 lat. Wiek ten należało osiągnąć przed dniem ogłoszenia wyborów (art. 2 i 4)31. Ustawodawca rozbudował art. 3 dotyczący pozbawienia czynnego prawa wyborczego. Prawa wybierania nie posiadali obywatele: ubezwłasnowolnieni, z ograniczoną zdolnością do czynności prawnych; pozbawieni praw rodzicielskich i opiekuńczych; pozbawieni pracy w administracji państwowej lub samorządowej w ciągu pięciu lat od uprawomocnienia się wyroku sądu dyscyplinarnego; wykluczeni z czynnej służby wojskowej i rezerwy; pozbawieni mandatu poselskiego lub senatorskiego, urzędu ministra w ciągu 10 lat od orzeczenia Trybunału Stanu; skazani wyrokiem sądu (nawet nieprawomocnym) na utratę praw publicznych, wydalenie z armii, marynarki wojennej i korpusu oficerskiego; skazani wyrokiem sądu na karę pozbawienia wolności za przestępstwa pospolite w ciągu pięciu lat od uprawomocnienia się wyroku; utrzymujący się z nierządu; umieszczeni decyzją sądu w szpitalu psychiatrycznym, zakładzie leczniczym lub opieki dla niepełnosprawnych lub w domu pracy przymusowej. Ustawodawca zastrzegł, że w przypadku utraty czynnego prawa wyborczego nieorzeczonej wyrokiem sądu, jego przywrócenie następowało wraz ustaniem przyczyny pozbawienia. Czynnego prawa wyborczego (Dziennik Ustaw RP Nr 66 z 18.08.1922 r., poz. 594. 30 Dziennik Ustaw RP Nr 47 z 10.07.1935 r., poz. 319 i 320. 31 Dziennik Ustaw RP Nr 47 z 10.07.1935 r., poz. 319, s. 795. Nel Powel 128) nie mieli żołnierze służby czynnej i marynarki wojennej (art. 60). Biernego prawa wyborczego zostały pozbawione te same grupy osób – prawo wybieralności było warunkowane posiadaniem prawa wybierania. Ograniczenia natomiast dotyczyły jedynie zakazu kandydowania w tych okręgach, na które rozciągał się zakres czynności służbowych wojewodów, Komisarza Rządu miasta Warszawy i podległych im urzędników; dyrektorów i podległych im urzędników izb skarbowych; prokuratorów sądów powszechnych (z wyłączeniem władz szczebla centralnego); kuratorów, naczelników wydziałów, wizytatorów i inspektorów szkolnych w okręgach szkolnych (art. 5). W przypadku uzyskania mandatu poselskiego przez urzędników administracji państwowej i samorządowej, sędziów i prokuratorów musieli oni przejść na urlop bezpłatny, a gdyby piastowali mandat nieprzerwanie przez dziesięć lat i przyjęli go po raz kolejny – byli przenoszeni w stan spoczynku. Ta regulacja nie odnosiła się do ministrów, podsekretarzy stanu i profesorów szkół akademickich (art. 84). Z kolei żołnierze zawodowi na czas sprawowania mandatu przechodzili w stan nieczynny; odpowiednio po dziesięciu latach i ponownym przyjęciu mandatu – w stan spoczynku (art. 85)33. Ordynacja wprowadziła 104 okręgi dwumandatowe (art. 6 i 7). W sposób zupeł- nie odmienny, odbiegający od standardów demokracji został uregulowany tryb zgłaszania kandydatów na posłów. Prawo do ustalenia listy kandydatów przyznano zgromadzeniu okręgowemu. W jego skład wchodzili delegaci: wybrani przez organy samorządu terytorialnego w liczbie proporcjonalnej do liczby mieszkańców powiatu, gminy czy miasta; przez organizacje samorządu gospodarczego i związki zawodowe (również w odpowiednich proporcjach). Dodatkowo w okręgach z ponad siedemdziesięcioma pięcioma tysiącami ludności miejskiej swoich delegatów wybierały samorządy zawodowe lekarzy, adwokatów i notariuszy, zrzeszenia techniczne i organizacje kobiece (w określonych liczbach). W przypadku okręgu, na terenie którego funkcjonowały szkoły wyższe, każda z nich wybierała w wyznaczonej liczbie swoich delegatów (art. 31 i 32). Udział w zgromadzeniu okręgowym obywatela został ograniczony do przyznanego prawa zgłoszenia delegata przez co najmniej pięciuset obywateli zamieszkałych w danym okręgu wyborczym. Zgłoszenie takie musiało być poparte podpisami wyborców (art. 33). Z kolei prawo zostania delegatem do zgromadzenia uzyskał obywatel, który posiadał czynne prawo wyborcze do sejmu i mieszkał przynajmniej przez rok przed ogłoszeniu terminu wyborów w danym okręgu (art. 34). Przewodniczącym zgromadzenia był z urzędu okręgowy komisarz wyborczy (art. 32). Zauważyć należy, że przewodniczący okręgowej komisji wyborczej miał prawo do unieważnienia wyboru delegata w sytuacji naruszenia prawa przy wyborze i zarządzić wybory uzupełniające. Jego decyzja była niepodważalna (art. 38)34. Zgromadzenie okręgowe musiało wpisać na listę co najmniej czterech kandydatów. Jeżeli zgłoszono tylko czterech to wpisywano wszystkich; jeżeli więcej przeprowadzono głosowanie przy czym, żeby móc wpisać kogoś na listę musiał on uzyskać w pierwszym głosowaniu ¼ liczby głosów oddanych przez głosujących.Prawa wyborcze do sejmu i senatu w ustawodawstwie XX-lecia międzywojennego w Polsce 129 braku takiego wyniku odbywało się drugie głosowanie, a gdy i ono nie przyniosło oczekiwanego rozstrzygnięcia skreślano tych, którzy uzyskali najmniej głosów, ogłaszano trzecie głosowanie, po którym wpisywano na listę kandydatów na posłów tych czterech, którzy uzyskali największą liczbę głosów. Gdyby na ostatnim miejscu było więcej osób z tą samą liczbą głosów, wpisywano na listę wszystkich ( i tu o kolejności decydowało losowanie). Każdy poseł musiał mieć swego zastępcę – zatem w przypadku gdyby na liście kandydatów było mniej niż osiem nazwisk, należało wybrać brakującą liczbę osób (art. 39, 44, 45). Kandydata na posła mógł zgłosić każdy uczestnik zgromadzenia (art. 40). Na zgromadzeniu można było dokonać wyłącznie wyboru kandydatów na posłów, ustawodawca zakazał prowadzenia jakichkolwiek debat (art. 39)35. Zatwierdzenia listy kandydatów dokonywała okręgowa komisja wyborcza. W razie jakichś uchybień wzywała do ich usunięcia. W przypadku, gdyby nie zostały usunięte i w ich wyniku kandydat zostałby skreślony z listy, na której zostałoby mniej niż czterech kandydatów na posła – wówczas komisja wpisywała na listę zastępców kandydatów (art. 51)36. Ustawodawca pozbawił obywateli wpływu na skład komisji wyborczych. Ich przewodniczący pochodzili z nominacji, a członkowie byli powoływanie przez organy administracji państwowej (art. 14, 15). Praca w komisjach była jednak nadal traktowana jako obywatelski obowiązek. Uchylanie się od niej było zagrożone karą grzywny, przy czym już dwukrotne ukaranie skutkowało wykluczeniem z pracy w komisji (art. 89)37. Sprawa reklamacji do spisu wyborców została rozwiązana podobnie, jak w roku 1922 r. Każdy obywatel mógł wnieść reklamację do obwodowej komisji wyborczej na pominięcie lub wpisanie do spisu osoby nieuprawnionej. W przypadku nieuwzględnienia reklamacji komisja miała obowiązek powiadomienia o tym fakcie w ciągu dwóch dni osobę zainteresowaną. Osoba, której reklamacja dotyczyła mogła w ciągu dwóch dni od otrzymania zawiadomienia wnieść sprzeciw do komisji obwodowej (art. 25, 26, 27). Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej miał obowiązek przesłania zażaleń na nieuwzględnione sprzeciwy przewodniczącemu okręgowej komisji wyborczej. Jego decyzje były ostateczne (art. 28, 29)38. Kwestia głosowania została uregulowana w rozdziale dwunastym. Utrzymany został przepis, w myśl którego wyborca nie musiał się legitymować dowodem tożsamo- ści. Musiał go okazać jedynie na żądanie przewodniczącego komisji obwodowej lub jej członków. Gdyby nie posiadał uznanego za wiarygodny dowodu, wyborca mógł przywo- łać dwóch znanych komisji świadków (art. 61). Sam tryb oddania głosu został częściowo zmieniony w stosunku do ordynacji z 1922 r. Wyborca podchodził do komisji, podawał swoje personalia i adres, członek komisji sprawdzał, czy jest wpisany do spisu wyborców. Obywatel otrzymywał kartę do głosowania i urzędową kopertę. Kartę wypełniał w kabinie, wkładał do koperty i wrzucał do urny (art. 62). Cisza wyborcza w dniu głosowania obejmowała jedynie lokal wyborczy i okolicę w promieniu stu metrów (art. 57)39. Nowością było wprowadzenie wymogu uzyskania co najmniej dziesięciu tysięcy głosów dla uzyskania mandatu. W sytuacji gdyby żaden z kandydatów na posłów nie uzyskał takiego wyniku, minister spraw wewnętrznych zarządzał w danym okręgu wyborczym ponowne wybory (art. 73, 74)40. Po ogłoszeniu wyniku wyborów przez Generalnego Komisarza Wyborczego każdy obywatel miał siedem dni na wniesienie protestu przeciwko wyborom do Sądu Najwyższego, za pośrednictwem przewodniczącego okręgowej komisji wyborczej. Ten musiał w wojewódzkim dzienniku urzędowym ogłosić o wniesieniu protestów. Obowiązywał siedmiodniowy termin na wniesienie sprzeciwów. Ostatecznie o ważności wyborów, a więc o uwzględnieniu bądź odrzuceniu protestów i sprzeciwów decydował Sąd Najwyższy (art. 78, 79, 80, 81). Prawa wyborcze do senatu Ordynacja wyborcza do senatu z 1935 r. ograniczyła prawa wyborcze do minimum. Tylko nieliczne grupy obywateli zostały dopuszczone do wyborów. Ich tryb był skonstruowany w sposób całkowicie odbiegający od standardów demokracji. Z ogólnej liczby 96 senatorów – 32 powoływał Prezydent Rzeczypospolitej, 64 miało być wybranych przez wojewódzkie kolegia wyborcze. Delegatów do kolegiów mogli wybierać obywatele z tytułu zasługi, wykształcenia lub zaufania (art. 1). Cenzus wieku dla czynnego prawa wyborczego wynosił trzydzieści lat, dla biernego – czterdzieści. Wiek ten należało osiągnąć do dnia poprzedzającego zarządzenie wyborów (art. 3 i 4). Na szczególną uwagę zasługuje art. 2 ordynacji, w którym ustawodawca sprecyzował warunki, jakie musiał spełnić obywatel, aby mógł uzyskać czynne prawo wyborcze. I tak otrzymywali je obywatele: z tytułu zasługi osobistej – czyli odznaczeni najwyższymi orderami i odznaczeniami państwowymi; z tytułu wykształcenia – czyli ukończyli szkołę wyższą lub zawodową na poziomie liceum, liceum pedagogiczne lub podchorążówkę, lub mają stopień oficerski; z tytułu zaufania obywateli – czyli piastujący stanowiska z wyboru w organach samorządu terytorialnego; piastujący stanowiska we władzach samorządów gospodarczych i w zarządach organizacji zawodowych i gospodarczych; przewodniczą- cy zarządów miejscowych stowarzyszeń wyższej użyteczności i członkowie zarządów tychże, ale na wyższym szczeblu. Dodatkowym warunkiem, który trzeba było spełnić dla czynnego i biernego prawa wyborczego do senatu było posiadanie czynnego prawa do sejmu (art. 3 i 4). Kwestią uzyskania mandatu senatorskiego przez urzędników administracji rządowej i samorządowej, sędziów, prokuratorów i żołnierzy służby zasadniczej rozwiązano tak, jak w przypadku mandatów poselskich (art. 42, 43). Prawa wyborcze do sejmu i senatu w ustawodawstwie XX-lecia międzywojennego w Polsce tej samej osoby na posła i senatora z mocy ustawy wygasał mandat poselski, chyba, że poseł w ciągu siedmiu dni od otrzymania listu wierzytelnego (powołującego na senatora) zrezygnował z mandatu senatorskiego (art. 44). Spisy wyborcze miały być wyłożone w tym samym czasie, co spisy wyborców do sejmu, ale w lokalu wyznaczonym na zebrania obwodowe. Obywatel składał reklamacje do przewodniczącego komisji okręgowej do sejmu (art. 12). Do pozostałych spraw związanych z reklamacjami – przyczyn ich składania, wnoszenia sprzeciwów i terminów (z uwzględnieniem ich skrócenia) miały zastosowanie przepisy z ordynacji sejmowej (art. 12). Wyborowi delegatów do wojewódzkich kolegiów wyborczych poświęcono rozdział siódmy. Delegatów wybierano na zebraniach obwodowych, w których mogli wziąć udział obywatele posiadający czynne prawo wyborcze do senatu, wpisani do spisu wyborców w danym obwodzie. Na zebraniu obwodowym można było wyłącznie wybrać delegatów, debata na inny temat była niedopuszczalna (art. 14). Wyborcy przyznano prawo do zgłoszenia jednego kandydata na delegata spośród obywateli uprawnionych do wzięcia udziału w zebraniu obwodowym (art. 15). Wybór delegata przeprowadzano bezwzględną większością ważnie oddanych głosów. W przypadku, gdyby nikt nie uzyskał takiej większości, głosowanie unieważniano i rozpoczynano procedurę od ponownego zgłoszenia kandydatów. Gdyby sytuacja powtórzyła się, przewodniczący zebrania ogłaszał tzw. głosowanie ściślejsze. Z listy kandydatów skreślano te osoby, które otrzymały najmniejszą liczbę głosów – w sumie na liście mogły pozostać trzy osoby. Po trzecim głosowaniu za wybranego delegata uważało się tego, który otrzymywał największą liczbę ważnie oddanych głosów. W razie równego rozłożenia liczby głosów o wyborze decydował los wyciągnięty przez przewodniczącego (art. 19). W przypadku naruszenia prawa przy wyborze delegata przewodniczący komisji okręgowej do sejmu mógł go unieważnić i zarządzić ponowny wybór (art. 22). Tryb powołania senatorów przez wojewódzkie kolegia wyborcze został przedstawiony w rozdziale ósmym. Wojewódzkie kolegium wyborcze mogło dokonać wyłącznie wyboru senatorów. Debata na inny temat była zabroniona. Dla ważności uchwał nie wymagano żadnego quorum (art. 23). Delegaci wybierali spośród siebie piętnastoosobową komisję główną, która na posiedzeniu niejawnym układała listę kandydatów na senatorów. Na listę można było wpisać tylko tego, kto wyraził zgodę na kandydowanie. Liczba kandydatów nie mogła przekroczyć podwójnej liczby mandatów przyznanych danemu województwu (art. 25, 26). Grupa co najmniej dwudziestu delegatów miała prawo zażądać wpisania na listę swojego kandydata. Przewodniczący miał obowiązek uzupełnienia listy kandydatów, jeżeli do wniosku dołączono zgodę na kandydowanie (art. 27). W sytuacji gdyby liczba zgłoszonych kandydatów nie przewyższała liczby mandatów przyznanych danemu województwu głosowania nie przeprowadzano, a za wybranych uważano wszystkich zgłoszonych kandydatów (art. 26). Natomiast w sytuacji, gdy głosowanie ( Dziennik Ustaw RP Nr 47 z 10.07.1935 r., poz. 320, s. 810-811, 814) przeprowadzono, za wybranych uważano tych kandydatów, którzy uzyskali głosy większości ważnie głosujących. Gdyby głosowanie nie przyniosło rozstrzygnięcia, przeprowadzano kolejne po skreśleniu z listy tych, którzy otrzymali najmniej głosów – na liście mogło zostać nie więcej kandydatów, niż podwójna liczba mandatów. Za wybranych senatorów uważano tych, którzy uzyskali największą ilość ważnie oddanych głosów. W przypadku równej ilości głosów decydował los wyciągnięty przez przewodniczącego (art. 30). Protest przeciwko wyborom mógł wnieść delegat do wojewódzkiego kolegium wyborczego do Sądu Najwyższego za pośrednictwem przewodniczącego kolegium. Miał na to siedem dni od ogłoszenia wyniku wyborów. Inne osoby mogły oprotestować wy- łącznie czynność, która pozbawiła je prawa udziału w postępowaniu wyborczym (art. 36). O ważności wyborów ostatecznie rozstrzygał Sąd Najwyższy (art. 38)46. Prawa wyborcze w konstytucji marcowej i kwietniowej W ustawach zasadniczych, co do zasady, regulowane są jedynie najważniejsze kwestie związane z prawami wyborczymi. W konstytucji marcowej z 1921 roku ustawodawca ustanowił pięcioprzymiotnikowe wybory do obu izb (art. 11 i 36). Cenzus wieku dla czynnego i biernego prawa wyborczego został określony odpowiednio w art. 12, 13 i 36. W art. 14 konstytucji określono okoliczności pozbawiające czynnego i biernego prawa wyborczego. Sprawy związane z kandydowaniem na posła i senatora urzędników administracji państwowej, samorządowej, skarbowości i sądownictwa zostały uregulowane w art. 15, 16 i 37, 47. W konstytucji kwietniowej z 1935 r. prawom wyborczym poświęcono jedynie trzy artykuły. Ustawodawca w art. 32 ustanowił czteroprzymiotnikowe wybory do sejmu i pozbawił praw wyborczych żołnierzy w służbie czynnej. Cenzus wieku dla prawa wybierania i wybieralności do sejmu określił w art. 33. Jeszcze bardziej ogólnikowo uregulowano prawa wyborcze do senatu – w art. 47 stwierdzono jedynie, że jedną trzecią senatorów powołuje Prezydent Rzeczypospolitej, a dwie trzecie powoływanych jest w wyborach. Wszystkie kwestie związane z wyborami miały być uregulowane w ordynacji wyborczej 48. Podsumowanie Prawa wyborcze są istotnym elementem sytemu politycznego każdego państwa. . Dobrym rozwiązaniem wydaje się również podejście do tzw. ciszy wyborczej – agitację można było prowadzić w dniu głosowania, co być może pomogło niezdecydowanym w podjęciu decyzji na kogo oddać głos. Ciekawym rozwiązaniem było także podejście ustawodawcy do karty głosowania, której nie otrzymywało się od komisji wyborczej, a przynosiło ze sobą. Można ją było wyciąć z gazety lub wykonać samodzielnie. Zwrócić uwagę należy na fakt, iż wpisywanie na karcie jedynie numeru listy oznaczało, że obywatel nie miał tak naprawdę wpływu na personalne obsadzenie miejsc w parlamencie. Decydowały o tym władze partii i stronnictw politycznych. Kandydaci na posłów i senatorów prowadząc kampanię wyborczą pracowali zatem dla całej listy. Ordynacja z 1935 r. w znaczącym stopniu ograniczyła prawa wyborcze. Sam tryb zgłaszania kandydatów na posłów oznaczał, że tylko nieliczna grupa obywateli miała wpływ na to, kto zostanie wpisany na listę. Konstrukcja praw wyborczych do senatu z idei pozbawiła ich zdecydowaną większość obywateli – tylko ściśle określone grupy mogły uczestniczyć w wyborach i to nawet nie bezpośrednio. Grupy te mogły jedynie wybierać delegatów od wojewódzkich kolegiów wyborczych, które to wybierały senatorów. Zaprzeczeniem demokracji był zakaz podejmowania jakichkolwiek debat na zgromadzeniu okręgowym i wojewódzkim kolegiów wyborczym. Obywatele utracili wpływ na skład komisji wyborczych do sejmu. Ordynacja z 1935 r. była wyrazem zmian w ustroju II Rzeczypospolitej, które dokonały się po 1926 r. 
Zapisane